Aktualności

1238 km KOLARSKICH EMOCJI Z WŁOCH DO POLSKI

07.08.2013

Jubileuszowy, 70. Tour de Pologne UCI World Tour to siedem emocjonujących etapów i 1238 km z Trentino do Polski, z Rovereto do Krakowa. To także 1238 km niesamowitych kolarskich emocji, podsycanych zwycięstwami i wysiłkiem czołowych kolarzy globu i nowych wschodzących gwiazd światowego peletonu.

Emocje zaczęły się już na pierwszym etapie we Włoszech od zwycięstwa młodego Diego Ulissi. Zawodnik teamu Lampre-Merida, jako pierwszy założył żółtą koszulkę lidera Skandia - po finiszu w Madonna di Campiglio. Drugi etap to Dolomity i legendarny podjazd pod Passo Pordoi. Katorżniczy szczyt był szczęśliwy dla Christophe'a Riblona (AG2R La Mondiale) i Rafała Majki (Saxo-Tinkoff ). Francuz wygrał etap, Polak założył koszulkę lidera.

Włoskie etapy pokazały, kto będzie się liczył w grze o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, ale nie dały jednoznacznej odpowiedzi na pytanie kto wygra. Rywalizacja i emocje przeniosły się do Polski. Na pierwszym etapie w kraju, z metą w Rzeszowie, kolarze mieli do pokonania długą, liczącą 226 kilometrów trasę, którą uwieńczyła sprinterska rozgrywka - w niej bezkonkurencyjny był mistrz świata z 2010 roku - Thor Hushovd (BMC Racing). Jak się potem okazało - nie było to ostatnie słowo teamu BMC. Dzień później, na najdłuższym etapie (231 km) z Tarnowa do Katowic, znów triumfował zawodnik amerykańskiej ekipy. Taylor Phinney oderwał się od peletonu na 4 kilometry przed metą i nie pozwolił się dogonić! Żółta koszulka lidera Skandia została w rękach Rafała Majki.

Zwycięzca trzeciego etapu Thor Hushovd na jednej wygranej nie poprzestał. Piąty dzień rywalizacji w 70. Tour de Pologne UCI World Tour, z Nowego Targu do Zakopanego, znów należał do Norwega. Nowym liderem po tym etapie został Hiszpan - Jon Izaguirre (Euskaltel - Euskadi), który w klasyfikacji generalnej o sekundę wyprzedził Rafała Majkę. Przed królewskim, najtrudniejszym polskim etapem, w grze o ostateczne zwycięstwo było jednak wciąż wielu kolarzy.

Przedostatni etap BUKOVINA Terma Hotel Spa - Bukowina Tatrzańska nie zawiódł oczekiwań nawet najbardziej wymagających kibiców i kolarzy.

- Bycie częścią Tour de Pologne to dla nas wielka radość i niesamowite emocje. Dlatego po raz kolejny wspieraliśmy kolarzy, tym razem na VI etapie – BUKOVINA Terma Hotel SPA, który jest niezwykle malowniczy, ale też bardzo wymagający. Nasze uczestnictwo w imprezie to także zadbanie o wszystkich przed i po zawodach. Kolarze mogli skorzystać z gościnności naszego hotelu, zrelaksować się w termach lub odzyskać siły w SPA. Wszystko to, za co ceniony jest nasz kompleks oddaliśmy zawodnikom do dyspozycji - mówi Edward Kuchta, Członek Zarządu Bukowiańskiego Towarzystwa Geotermalnego, właściciela kompleksu BUKOVINA Terma Hotel Spa.

BUKOVINA Terma Hotel Spa - Bukowina Tatrzańska to dziesięć Górskich Premii Tauron I kategorii, katorżnicze podjazdy i dotkliwe upały. Po wspaniałej walce wygrał Kolumbijczyk - Darwin Atapuma (Team Colombia), nowym liderem klasyfikacji generalnej został jednak najlepszy na Passo Pordoi - Francuz - Christophe Riblon.

Przedostatni etap to jednak nie koniec emocji. W walce o żółtą koszulkę lidera Skandia było wciąż co najmniej dziesięciu zawodników. Zwycięzcę wyłonił dopiero ostatni akt 70. Tour de Pologne UCI World Tour - jazda indywidualna na czas. Najszybciej, 37-kilometrową trasę, z Wieliczki do Krakowa pokonał Bradley Wiggins (Sky). Brytyjczyk „znokautował” Fabiana Cancellarę (RadioShack-Leopard), wyprzedzając czterokrotnego mistrza świata i złotego medalistę z Pekinu w jeździe indywidualnej na czas o blisko minutę. Pieter Weening (Orica GreenEDGE) ostatni etap ukończył na szóstym miejscu, ale to wystarczyło, by świętować wygraną w największej kolarskiej imprezie w Polsce. Walczący do końca, najlepszy z Polaków,  Rafał Majka (Saxo-Tinkoff) skończył wyścig tuż za podium.

- 70. Tour de Pologne UCI World Tour był wyjątkowy. Po raz pierwszy wystartowaliśmy za granicą. Na trasie z Trentino do Polski mieliśmy całą masę emocji i nagłych zwrotów akcji. Cieszy mnie, że nie zabrakło gwiazd światowego peletonu, a każdy etap dostarczał wielu wrażeń. Żałuję, że Rafał Majka nie stanął na podium, bo zdecydowanie na to zasłużył. Tym niemniej należą mu się gratulacje, bo walczył do końca, podobnie jak inni Polacy. Tomasz Marczyński (Vacansoleil-DCM) skończył wyścig ze zwycięstwem w klasyfikacji „Najlepszy góral TAURON” - a w klasyfikacji dla najaktywniejszego kolarza triumfował Bartosz Huzarski (Netapp-Endura) - mówi Czesław Lang, Dyrektor Generalny 70. Tour de Pologne UCI World Tour. – Nie zabrakło fantastycznych kibiców, którzy tłumnie stawiali się przy trasie i dopingowali kolarzy oraz udanej promocji Polski za granicą – podsumowuje Czesław Lang.

Obejrzyj video z etapu 7:
http://atcomm-cycling.webmobile.tv/pagina-index.asp?pg=1&VideoId=364

 

POWRÓT DO AKTUALNOŚCI